Największym problemem podczas próby porozumienia się z cudzoziemcem jest „zapomnienie języka w gębie” czyli brak słówek. Tak nam powiedział nasz lektor języka angielskiego – bo miesiąc temu zapisałam się do szkoły językowej. Angielski to język biznesu – więc nie ma na co czekać – trzeba się uczyć!!!
Najważniejsza jest więc nauka słówek i to bardzo intensywna. Jeżeli znamy zbyt mało słówek to nigdy nie przeczytamy ze zrozumieniem żadnego tekstu w języku angielskim. A przecież czytanie ze zrozumieniem jest najważniejsze w każdej sytuacji – czy to podczas egzaminów czy też w szkole…. Nie mówię już o czytaniu gazety czy tablic informacyjnych na ulicach np. Londynu. Słówka to podstawa podczas nauki angielskiego – co z tego, że znamy gramatykę jeżeli podczas rozmowy zabraknie nam słów? 
To jest właśnie powód, że nie potrafimy się swobodnie porozumiewać i bezproblemowo konwersować z cudzoziemcami. I odwrotnie – jeżeli rozmawiamy we dwoje i nie znamy dobrze gramatyki – ale znamy słówka – na pewno się dogadamy! I dlatego w dobrych szkołach językowych czy na prywatnych korepetycjach z angielskiego dobry nauczyciel kładzie nacisk na słówka. A poza tym – mamy jeszcze internet – możemy szlifować słownictwo łącząc się online z jakimś cudzoziemcem – najlepszy kurs angielskiego to żywa rozmowa z żywym człowiekiem i naturalna wymiana umiejętności.